MARTELLO W SIECI  

Spis treści

Strona główna

O mnie

Zainteresowania

Download

Zdjęcia

 

Jestem Informatykiem i nic co z nią związane nie jest mi obce. Chciałbym tak powiedzieć, jednak tego bezkresnego oceanu nijak nie można ogarnąć. Pozostają drobne fascynacje.

Na razie wypunktowane (kolejność jak najbardziej przypadkowa) :-)

  • Grafika 3D - OpenGL a właściwie Open Inventor z Sillicon Graphics, może kiedyś o tym więcej, ostatnio z musu DirectX
  • Programowanie - albo bardziej po polsku - Developing ;-) kto raz na to zachoruje, to już nie można się wyleczyć, choć pojawiają się takie chwilę, że w ataku nerwowego zwątpienia w sens tworzenia oprogramowania wskutek bezskutecznego szukania  błędu przez kolejne kilka dni, by się dowiedzieć na końcu, że implementatorzy biblioteki lub systemu coś przeoczyli (kłaniam się w stronę Microsoftu). Z drugiej strony to uwielbiam Microsoft, bo na ich serwerach osiągam największe prędkości pobierania plików.
  • Inżynieria oprogramowanie - która w Polsce prawie nie istnieje, zaś na uczelniach sprzedaje się (tzn. wykłada) opasłe tomy teoretyczne, których w żaden sposób nie idzie wykorzystać na Polskim rynku. No chyba że się znajdą się jacyś hobbyści. Czy ktoś uczy się na uczelniach wersjonowania tworzonego oprogramowania?
  • Lingwistyka matematyczna - genialna dziedzina, której informatyka zawdzięcza prawie wszystko, a na pewno to, że można skompilować co trzeba. Poza tym coraz silniej potrzebne przetwarzanie języka naturalnego.
  • Sztuczna inteligencja - choć właściwie jak dotąd spotkałem się tylko z algorytmami genetycznymi, czuję czym to pachnie i choć na razie wszystko eksperymentalne, mało wydajne, to jednak uważam ogromna w tym przyszłość.

Koniec z informatyką

  • Muzyka - w życiu prawie każdego człowieka pełni dużą rolę. Muzyka jest językiem duszy, całkiem odmiennym niż język rozumu. W chwili obecnej najbardziej mnie fascynuję gitara akustyczna, gdy usłyszałem Dona Rossa stwierdziłem, że więcej mi już w życiu nie potrzeba niczego, wszystkie przeszłe zachwyty odeszły w cień. Na pewno napiszę o tym kiedyś (!), tymczasem zamieszczam link, choć jest to jak najbardziej niewskazane, to jednak nie mogę oprzeć się pokusie, aby zamieścić jego przykładowy utwór (6MB mp3) w dziale Download, moim zdaniem jeden z najlepszych. Ja się rozpływam. W Polsce prawie nieosiągalny a szkoda. Szukajcie w sieci informacji o nim!!!